6 grudnia 2012 - Wizyta u prof. Miodka
Wszyscy uczestnicy zjechali się do Wrocławia dnia 29 listopada i zakwaterowani zostali w pięknym, klasycystycznie urządzonym Hotelu Jana Pawła II. Już pierwszego dnia zaplanowano dwa ciekawe punkty programu: wykład profesora Marka Dyżewskiego „Jankiel fortepianu”, a potem warsztaty z profesorem - aktorem Krzysztofem Grębskim. Uśmiechnięty prowadzący starał się nieco oswoić uczniów z zawiłościami artykulacji w naszej ojczyźnie-polszczyźnie oraz zmniejszyć strach przed publiczną prezentacją wiersza i jego interpretacją. Kolejny dzień rozpoczął się nieco stresująco, bo od eliminacji pisemnych, które odbyły się w jednej z sal Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Uczniowie mieli twardy orzech do zgryzienia – rozwiązanie szeregu zadań opartych na fragmencie powieści „Prawiek” Olgi Tokarczuk oraz wierszu Juliana Tuwima „Słowisień”, który przysporzył młodym polonistom niemało - zgryzoty. Tego dnia zrealizowano też zwiedzanie Wrocławia, a także wysłuchano opinii profesora Jana Miodka na temat „Blasków i cieni zachowań komunikacyjnych współczesnych Polaków”. Sobota 1 grudnia była dniem długo oczekiwanym zarówno z powodu perspektywy wystąpień ustnych przed jury konkursowym, jak i dlatego, że miało nastąpić podsumowanie uczniowskich zmagań.
Wystąpienia podzielono na III tury, uczestnikom rozdzielane były teksty poetyckie do analizy i interpretacji, które przez 45 minut studiowali w skupieniu, by po tym czasie przejść do auli prezentacji. Profesor Miodek podczas końcowego przemówienia zaznaczył, że wszystkie uczniowskie wystąpienia były na poziomie niemalże studenckim oraz pogratulował uczestnikom dojrzałości i umiejętności wydobywania piękna języka polskiego. Taki też był cel konkursu – ukazanie potęgi słowa i zwrócenie uwagi na wartość mowy ojczystej w erze ogólnego zubożenia słownictwa i niepotrzebnego nałogowego wplatania wyrazów obcych.
Trzeba przyznać, że sam wyjazd był dla każdego zaszczytem, okazją do pogłębienia wiedzy i z pewnością będzie bardzo miło wspominany. Zgłębianie tajemnic pióra poety i próby analizy rozmaitych tekstów sprawiają, że ludzie interesujący się słowem pisanym wciąż czują jego niezmierzoną potęgę. Potwierdzeniem tej tezy były słowa Stanisław Ingota, który w swoim wykładzie w auli Ossolineum podkreślił niemożność pełnego poznania przesłania wiersza.
Karolina Julia Żurek

