1 kwietnia 2014 - Siatkarki – Mistrzynie Województwa!
Mecze były rozgrywane na zasadzie „każdy z każdym”. Zwycięskie drużyny walczyły o I miejsce, a te, które zajęły II miejsce w swoich grupach, rywalizowały o srebrny medal. Bezkonkurencyjne okazało się, zgodnie z przewidywaniami, LO im. ONZ w Biłgoraju, którego uczennice pewnie wygrały wszystkie spotkania 2:0. Zarówno na etapie wojewódzkim, jak i we wcześniejszych eliminacjach, dziewczęta zwyciężyły bez większych problemów każdy mecz, nie tracąc nawet seta. Finał został rozegrany z drużyną ze Świdnika i pomimo oczekiwanej walki i zaciętej rywalizacji, spotkanie przebiegło zgodnie z planem podopiecznych pana Zbigniewa Różańskiego. Na III miejscu uplasowały się siatkarki z liceum w Białej Podlaskiej.
Wygrana biłgorajanek niezwykle cieszy, zarówno zawodniczki, jak i trenera, a przyczyn tej radości jest wiele. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że obroniony został zeszłoroczny tytuł Mistrzyń Województwa i jest to już 8 z kolei triumf LO im. ONZ. Kolejną przyczyną jest fakt, że wraz ze złotym medalem dziewczęta otrzymały awans do rozgrywek centralnych, na które w tym roku najprawdopodobniej pojadą – pan dyrektor Marian Klecha zdecydował się na częściowe pokrycie kosztów wyjazdu. Niestety, ale nie jest rzeczą pewną, czy znajdą się sponsorzy, którzy zgodziliby się na pokrycie pozostałych wydatków związanych z kilkudniowym pobytem w Wieliczce. Następnym powodem są trudnościami, z którymi siatkarki musiały sobie poradzić, takie jak kontuzja, a w efekcie wykluczenie z gry jednej z podstawowych zawodniczek. Zadania nie ułatwili im też miejscowi organizatorzy, którzy zadecydowali rozegrać turniej w hali OSiR-u, a nie ONZ-u, na której dziewczęta codziennie trenują. Gra na „własnym” boisku jest w siatkówce niezwykle ważna, a ponadto boiska w Ośrodku Sportu i Rekreacji są w poprzek sali, co także było sporą niedogodnością – te argumenty także nie przekonały biłgorajskich organizatorów do zmiany decyzji. Mimo wszystkich trudności, licealistkom udało się wykonać zadanie tak, jak było to zaplanowane. Warto zapytać, czy brak wsparcia, a nawet utrudnienia organizacyjne przy osiąganiu sukcesów przez młodych sportowców są słuszną polityką?
Na oficjalnym spotkaniu pan dyrektor Marian Klecha pogratulował zwycięstwa zawodniczkom i trenerowi. Jednocześnie życzył im, aby rozgrywki centralne były dla nich nie tylko sprawdzeniem swoich umiejętności, ale i turniejem, z którego wrócą jako medalistki.
Klaudia Dworniczak, kl. II D

