Oto relacja Pawła:
Po 3 godzinach lotu wylądowaliśmy w stolicy Belgii. Stamtąd bezpośrednio udaliśmy się do Kwatery Głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego, gdzie odbyliśmy szereg niezmiernie interesujących spotkań z urzędnikami pracującymi tam na stałe oraz z członkami polskiej delegacji dyplomatycznej na czele z ambasadorem przy NATO panem Jackiem Najderem. Mieliśmy także okazję poznać działalność Kwatery Głównej "od środka". W godzinach popołudniowych pojechaliśmy do hotelu St. Catherine, gdzie zostaliśmy zameldowani. Wieczorem odbyliśmy krótki spacer po Brukseli.
Następnego dnia, tj. 25 października, udaliśmy się do siedziby Dowództwa Połączonych Sił Zbrojnych NATO w Europie, która znajduje się w ogromnej powierzchniowo bazie wojskowej, znajdującej się w Mons koło Brukseli. Tutaj przywitała nas polska część wojskowej załogi. Zwiedziliśmy bazę i zapoznaliśmy się z bieżącymi działaniami Sojuszu. Po południu podziwialiśmy brukselskie Stare Miasto z jego niepowtarzalną architekturą.
Następnego dnia wieczorem, pełni wrażeń i zachwyceni Brukselą, wróciliśmy do kraju.
Pobyt w Belgii był dla mnie niezapomnianym przeżyciem i na długo pozostanie w mojej pamięci.
P. S.